| Szwecja / Nowiny / 2011 / ... | |||
Sobota, 23 kwietnia 2011 r. 00205 50 lat na powierzchni24 kwietnia przypada 50. rocznica wydobycia statku Vasa – królewskiego okrętu wojennego, który w 1628 r. zatonął w sztokholmskim porcie wyruszając w swój pierwszy rejs. Na dnie morza przeleżał w zapomnieniu 333 lata. Dopiero w latach 50-tych ubiegłego wieku pewien miłośnik historii Anders Franzén (1918-1993) rozpoczął poszukiwania. Jego marzeniem było wydobycie XVII-wiecznego wraku – projekt raczej niemożliwy do zrealizowania przez osobę prywatną. W tym czasie, w latach powojennych niewielu było chętnych do grzebania w historii, wszyscy woleli patrzeć w przyszłość. Również rządzący wówczas Socjaldemokraci byli przeciwni wydobyciu statku ze względów ideologicznych. Rząd i szwedzkie państwo udawało więc brak zainteresowania projektem, a Franzén ze swoimi pomysłami był traktowany jako romantyczny poszukiwacz skarbów. Przeszkody go jednak nie zraziły. Dzięki swojemu entuzjazmowi i umiejętności szybkiego zawierania przyjaźni z właściwymi osobami, co zaowocowało szeroką siecią kontaktów i znalezieniem sponsorów, udało mu się dopiąć swego i sprawić, że wydobycie statku stało się w ogóle możliwe. Zimą 1956 r. projekt otrzymał sporą dotację z funduszu pamięci króla Gustawa VI Adolfa. To otworzyło Franzénowi drzwi do poważnych instytucji, a kasa zaczęła wypełniać się pieniędzmi. Pochodziły one m.in. z fundacji Wallenbergów – jednej z najbardziej wpływowych skandynawskich rodzin, od dawien dawna mającej kontrolę nad znaczącą częścią szwedzkiej gospodarki. Rząd widział już, że nie zapobiegnie wydobyciu okrętu, Franzén radził sobie zbyt dobrze. Politycy i urzędnicy państwowi zaczęli więc, z braku innego wyjścia, dostrzegać wartość zabytkowego wraku.
Pierwsze fragmenty okrętu Vasa wynurzają się z głebiny. W końcu, po kilku latach skomplikowanych prac przygotowawczych, nadszedł długo oczekiwany moment ostatecznego podniesienia Vasy. 24 kwietnia 1961 r. tę historyczną chwilę oglądało tysiące mieszkańców Sztokholmu zgromadzonych wzdłuż nabrzeża i przyglądających się z zapartym tchem, jak wrak majestatycznego niegdyś okrętu powoli wynurza się nad powierzchnię wody. |
Model okrętu Vasa.
Anders Franzén podczas wynurzania okrętu Vasa, 1961 r.
|
||
|
Teraz jest jedną z największych atrakcji turystycznych Sztokholmu. Muzeum okrętu Vasa (Vasamuseet) tylko w lipcu ubiegłego roku odwiedziło 219 517 osób z całego świata, by podziwiać wadliwie skonstruowany galeon, który zamiast dumy stał się największą porażką szwedzkiej floty. |
Zobacz również: |
||
|
|
|||
![]() |
|||
|
Muzeum okrętu Vasa – Vasamuseet. |
|||
|
|
|||